Simit: Chrupiące Koło, Które Rządzi Tureckimi Ulicami
Jeśli kiedykolwiek spacerowałeś po Istambule rano, prawdopodobnie poczułeś zapach prażonego sezamu unoszący się w powietrzu. Ten zapach? To simit — chrupiący, złoty pierścień chlebowy, który jest w zasadzie turecką odpowiedzią na bajgla.
Jeśli kiedykolwiek spacerowałeś po Istambule rano, prawdopodobnie poczułeś zapach prażonego sezamu unoszący się w powietrzu. Ten zapach? To simit — chrupiący, złoty pierścień chlebowy, który jest w zasadzie turecką odpowiedzią na bajgla (ale proszę, nie nazywaj go bajglem w obecności Turka 😉). Narodowa Przekąska (z Kryzysem Tożsamości) Każde miasto w Turcji przysięga, że ich simit jest najlepszy. W Ankarze jest bardziej chrupiący. W Istambule jest bardziej miękki. W Izmire nazywają go gevrek i nawet nie przyznają, że to to samo. Zapytaj pięciu Turków o simit, a dostaniesz pięć pasjonujących opinii. Ale bez względu na to, gdzie się wybierzesz, simit jest tani, sycący i pocieszający — to rodzaj jedzenia, które studenci, pracownicy, a nawet zapracowane babcie mogą złapać w drodze do pracy. W…
More articles on Turkish Culture →